Także wilk syty (czyt. WegeBobo) i owca cała (czyt. spokojona mama). A może i na odwrót?
Ciastka owsiane (bez jajek)
2 szklanki płatków owsianych górskich
2-3 łyżki kakao ( zedytowałam z powodu uwagi Katarzyna, racja - łyżki powinny być płaskie czyli umówmy się, że 2 łyżki)
3 łyżki brązowego cukru trzcinowego
3 łyżki mąki
3 dojrzałe banany
1/3 szklanki oleju
garść suszonej żurawiny ( mogą być również rodzynki, pestki słonecznika lub inne bakalie)
Mieszamy płatki owsiane + kakao+ cukier+mąka. W miseczce miażdżymy banany widelcem i mieszamy z olejem. Dodajemy żurawinę. Wszystkie składniki łączymy w misce. Nakładamy łyżką połączone składniki i układamy w formie ciasteczek (placuszków) na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach 20-30 minut.
Przepis zainspirowany przepisem z najnowszego numeru magazynu Vege!
Dlaczego warto jeść suszone owoce?
- Warto podawać suszone owoce małym łakomczuszkom, które lubią podjadać w ciągu dnia. Suszone morele, daktyle czy też rodzynki ( niesiarkowane!) są bardzo lubiane przez maluchy, między innymi dlatego, że są słodkie.
- Dostarczają mnóstwo wartości odżywczych min. żelaza ( morele i śliwki), wapnia (figi), magnezu (daktyle i figi).
- Żurawina korzystnie wpływa na układ moczowy, pokarmowy oraz obniża cholesterol, a oprócz tego ma dużo witamin z grupy B oraz witaminę A i C.
- Rodzynki to źródło fosforu i jodu.
A tym czasem przypominam o KONKURSIE :
