Jak co roku temat truskawek powraca. Trzeba się najeść na cały rok!
Truskawki smakują same, jak i w najróżniejszych kombinacjach.
Dziś proste ciasto z truskawkami- wegańskie. Na bazie przepisu ciasta czekoladowego, ale bez kakao.
250 g mąki (200 pszennej, 50 orkiszowej pełnoziarnistej)
240 ml mleka roślinnego
120g -tak ok. pół szklanki oliwy z oliwek
100 g cukru trzcinowego brązowego
2 łyżki octu jabłkowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
truskawki
Mieszam mąkę, cukier, proszek do pieczenia, osobno łączę mokre składniki i dodaję do suchych. Mieszam łyżką dokładnie. Masa wychodzi taka ala muffinkowa czyli niezbyt gęsta. Ciasto po upieczeniu też będzie przypominało muffinki- będzie dosyć wilgotne. Masę przelewamy do formy, na wierzchu układamy pokrojone truskawki.
Pieczemy 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
A na śniadanie...nie to, że ciasta nie można zjeść na śniadanie, ale może lepiej zostawić na później...więc na śniadanie:
Najprostsza owsianka z truskawkami
To taki przepis podstawowy, który można modyfikować na sto sposobów
Szklankę płatków owsianych (błyskawicznych tym razem) zalewam 1,5 szklanki mleka roślinnego np. owsianego. Dodaję garść wiórek kokosowych. Gotuję ok. 2 minut na niewielkim ogniu mieszając, dodaję kilka truskawek pokrojonych w kawałki. Mieszam jeszcze chwilę razem (na ogniu). Przekładam do miseczek i polewam niewielką ilością syropu z agawy.
Do owsianki można dodać różne nasiona, orzechy, pestki dynii, inne owoce- co komu przyjdzie do głowy. Smacznego!
A trzecie sprawa to taka mała reklama. Ruszam z miniWypożyczalnią chustową, więc zapraszam serdecznie. Szczególnie osoby, które chciałaby spróbować czy chusta jest właśnie dla nich (a jest, jest na pewno!:)), nie wiedzą jaką chustę zakupić... .
środa, 4 czerwca 2014
poniedziałek, 26 maja 2014
Mama.
Dziś Dzień Mamy. Zbieram się i zbieram z telefonem do mojej mamy, ale pełna wzruszenia jestem dziś. Więc może napiszę... .
Do mamy, o mamie.
Mamo,
przez wiele lat nie zdawałam sobie sprawy z tego kim naprawdę jesteś.
Dziś dalej- po czterech (!kiedy to zleciało pytam?!) latach mojego macierzyństwa- odkrywam jak to jest nią być. Co to znaczy nią być? I choćby wydawałoby się, że mamy różnią się bardzo, tak jak różni się kobieta od innej kobiety, to dziś wiem, że Mama dla każdego dziecko jest pewnym odbiciem. Odbiciem świata, które ono widzi, ale też odbiciem świata, które ukazuje właśnie Ona-Mama.
Dziękuję Ci Mamo, że właśnie tak pokazałaś mi ten świat. Z wiarą w pewne wartości, z wiarą w człowieka, z wiarą w nas. Że mogłam ujrzeć w tym odbiciu tak wiele, że mogłam z tego odbicia czerpać bezgranicznie i tworzyć moje własne ja. Że nigdy nie powiedziałaś, że źle widzę to odbicie, że mam postępować inaczej, że nie tak wygląda świat.
Chciałabym, aby moje dzieci kiedyś widziały mnie tak, jak ja widzę Ciebie.
Dziękuję.
Wszystkim mamom życzę wiary w siebie! Jakie wielkie wyróżnienie spotyka nas: być mamą dla tego właśnie człowieka,dla tych właśnie małych ludzi. To kim jesteśmy dla nich w życiu, to jak oni widzą nas: jesteśmy wyjątkowe przecież!
I oczywiście chwil spokoju, przespanych nocy, łez jedynie wzruszenia i wspaniałych relacji w rodzinie i nie tylko!
Foto źródło:http://carlabeharryhomeopathy.com/the-birth-song-a-true-testament-to-the-bond-between-a-mother-her-unborn-child/
Jeżeli macie ochotę, przeczytajcie również historię pod tym linkiem.
Do mamy, o mamie.
Mamo,
przez wiele lat nie zdawałam sobie sprawy z tego kim naprawdę jesteś.
Dziś dalej- po czterech (!kiedy to zleciało pytam?!) latach mojego macierzyństwa- odkrywam jak to jest nią być. Co to znaczy nią być? I choćby wydawałoby się, że mamy różnią się bardzo, tak jak różni się kobieta od innej kobiety, to dziś wiem, że Mama dla każdego dziecko jest pewnym odbiciem. Odbiciem świata, które ono widzi, ale też odbiciem świata, które ukazuje właśnie Ona-Mama.
Dziękuję Ci Mamo, że właśnie tak pokazałaś mi ten świat. Z wiarą w pewne wartości, z wiarą w człowieka, z wiarą w nas. Że mogłam ujrzeć w tym odbiciu tak wiele, że mogłam z tego odbicia czerpać bezgranicznie i tworzyć moje własne ja. Że nigdy nie powiedziałaś, że źle widzę to odbicie, że mam postępować inaczej, że nie tak wygląda świat.
Chciałabym, aby moje dzieci kiedyś widziały mnie tak, jak ja widzę Ciebie.
Dziękuję.
Wszystkim mamom życzę wiary w siebie! Jakie wielkie wyróżnienie spotyka nas: być mamą dla tego właśnie człowieka,dla tych właśnie małych ludzi. To kim jesteśmy dla nich w życiu, to jak oni widzą nas: jesteśmy wyjątkowe przecież!
I oczywiście chwil spokoju, przespanych nocy, łez jedynie wzruszenia i wspaniałych relacji w rodzinie i nie tylko!
Foto źródło:http://carlabeharryhomeopathy.com/the-birth-song-a-true-testament-to-the-bond-between-a-mother-her-unborn-child/
Jeżeli macie ochotę, przeczytajcie również historię pod tym linkiem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

